Tylko kilka roślin jest w stanie przetrwać długotrwałą suszę

_zyto_2500x1408-kaktus_kws.jpg

04.09.2019

„W Polsce przeważają gleby słabsze o niskiej żyzności i małej zdolności magazynowania wody, często nadmiernie zakwaszone, nadające się do uprawy głównie żyta, owsa i ziemniaka. Gleby przydatne do uprawy pszenicy i buraka cukrowego o wskaźniku bonitacji 1,2-1,8 , stanowią zaledwie 25% gruntów ornych.”

Powyższe informacje pochodzą z podręcznika akademickiego pt.: Szczegółowa Uprawa Roślin - wydanie 2003 roku. Mimo upływu kilku lat od wydania tej książki, fakt ten nie uległ zmianie. Gleby nie można wymienić, ale możemy poprawić jej strukturę, zasobność w składniki pokarmowe, pracować nad zwiększeniem ilości próchnicy, choć jest to zabieg bardzo pracochłonny, ponieważ nawożenie pola przez 30 lat pełnymi dawkami obornika skutkuje wzrostem zawartości próchnicy w warstwie ornej tylko o 1 cm! Trzeba być świadomym tego, że są to działania długotrwałe o ograniczonym procesie zmian, ale bezsprzecznie warto pracować nad poprawą stanu gleby.

Na terenie Polski występują licznie areały gleb lekkich i bardzo lekkich, a większość gospodarstw rolnych posiada je w swoich zasobach. Każdego roku osoba zarządzająca produkcją roślinną musi podjąć decyzję - jaki gatunek uprawiać w warunkach gleb lekkich? Na pewno nie należy dokonywać wyboru jedynie przez pryzmat oferowanych cen za płody rolne w trakcie żniw. W przypadku, gdy areał gleb „słabszych” jest niewielki „sprawa” jest dość prosta. Można „pójść” na tzw. skróty i zaryzykować uprawę rośliny bardziej wymagającej z gotowością zebrania niższego plonu, również z prawdopodobnymi mankamentami jakościowymi. W przypadku większego areału odpowiedź jest trudniejsza i wymaga przynajmniej głębszej analizy. Dlaczego?

W uprawach prowadzonych na glebach lekkich, największym czynnikiem limitującym plon jest woda, ze względu na ich bardzo małą zdolność do jej gromadzenia. Krótkotrwałe posuchy drastycznie obniżają przyszłe plony, szczególnie wtedy, gdy deficyt wody wystąpi w fazach krytycznych dla rośliny uprawnej. Wspomniane sytuacje mogliśmy zaobserwować w trakcie trzech ostatnich sezonów, gdzie susza bardzo dosadnie zweryfikowała zdolność stanowisk do magazynowania wody oraz odporność gatunków na stres suszy. Analizując tę sytuację tylko w obrębie zbóż można stwierdzić, że pszenica charakteryzowała się największymi spadkami plonu, ponadto miała problemy z osiągnieciem podstawowych parametrów skupowych, takich jak gęstość ziarna w stanie zsypnym oraz wyrównanie ziarna, co często przyczyniało się do obniżenia jej jakości do statusu surowca paszowego.

W 2018 roku zjawisko suszy w Polsce było bardzo rozległe. Ze względu na ten fakt z sieci Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego (zeszyt 148 zboża ozime), wyodrębniono lokalizacje, w których stwierdzono głęboki stres roślin związany z brakiem wody. Wyniki uzyskanych plonów gatunków najbardziej odpornych na suszę (pszenżyto, żyto populacyjne oraz żyto hybrydowe) z uwzględnieniem wszystkich odmian testowanych w ramach systemu PDO przedstawione zostały na poniższym wykresie, którego analiza z pewnością pomoże w podjęciu dobrej decyzji.

_wykres_zyto_2500x1408_wykres_kws.jpg

Analizując dane z wykresu od razu możemy wyodrębnić trzy grupy pod względem uzyskanego plonu ziarna. Najwyższy plon ziarna w stresie suszy wydały odmiany żyta hybrydowego, które przewyższały plonem wszystkie odmiany pszenżyta oraz żyta populacyjnego. Dokonując porównania plonu ziarna (poziom a2) najlepszych odmian z zestawionych gatunków -najwyższy plon 81,6 dt/ha uzyskało żyto hybrydowe i był to plon wyższy aż o ponad 10 dt/ha od najlepszej odmiany pszenżyta oraz o 13 dt/ha od najwyżej plonującej odmiany żyta populacyjnego. Najlepsza odmiana pszenicy ozimej w porównaniu do żyta hybrydowego plonowała gorzej o 12 dt/ha (nie prezentujemy tych wyników ze względu na czytelność wykresu). Różnicy w plonowaniu do żyta hybrydowego nie zniwelowało wyższe nawożenie azotowe oraz lepsza gleba – pszenica jest testowana w lepszych warunkach glebowych i bardziej intensywnej technologii prowadzenia łanu.

Należy podkreślić, że żyto ozime w doświadczeniach PDO jest lokowane zwykle na gorszych glebach niż pszenżyto i pszenica ozima. Mimo wzrostu i rozwoju w słabszych warunkach żyto hybrydowe ze względu na silny system korzeniowy i oszczędne gospodarowanie wodą plonowało znacznie wyżej niż pszenżyto, żyto populacyjne czy pszenica ozima. Ze wszystkich gatunków zbóż, w warunkach uprawy na glebach średnich i lekkich żyto hybrydowe oferuje najwyższy i najbardziej stabilny plon ziarna.

Zachęcam do uprawy naszych odmian.

KWS Zboża Bartosz Rudzki